Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

Ludwik ­Sosabowski

[2/2014]

Wspomnienie o Ludwiku ­Sosabowskim (1916–2012)

 

Ludwik był bratankiem generała Stanisława Sosabowskiego.

 

Całe życie Ludwika Sosabowskiego było wypełnione przeżyciami często bardzo dramatycznymi, ale jego niezwykła filozofia życia dawała mu zawsze wiarę w przetrwanie. W ludziach widział tylko dobro i zawsze wybaczał krzywdy, jakie mu wyrządzono. Zawsze był pogodny i wyrozumiały.

Urodził się w Krakowie w 1916 r. Bardzo wcześnie, bo w wieku 5 lat stracił swoją ukochaną matkę, ale całe życie wierzył, że ona czuwa nad nim.

Po ukończeniu studiów prawniczych we Lwowie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza został powołany do służby wojskowej. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. w artylerii. Po rozbiciu Armii „Prusy” dostał się do niewoli niemieckiej, a potem do obozów Oflag Prenzlau, Stalag Neubrandenburg, Stalag Grossborn-Westfallenhoff i obóz Grossborn.

Po szczęśliwym powrocie do domu w Stryju został aresztowany przez NKWD i wraz z narzeczoną oraz jej matką wywieziony na Sybir. Rok 1942 stał się początkiem ich tułaczki od Kustanai w Kazachstanie, przez Pamir, Iran, Syrię, Liban, Persję, Egipt. Po długiej tułaczce Ludwik znalazł się w Palestynie. Tam wstąpił do 2 Korpusu Armii Polskiej pod dowództwem gen. Andersa, który brał udział w Kampanii Włoskiej. Ludwik jako oficer 2 Karpackiego Pułku Artylerii Lekkiej przeszedł przez piekło w bitwie pod Monte Cassino. Był jednym z wielu bohaterów, którzy tam walczyli, ale w dniu zdobycia klasztoru przyszło mu jako najstarszemu rangą oficerowi podprowadzić swój oddział pod mury w decydującym momencie, w którym rozgrywały się losy tej bitwy.

Po wojnie nie było już powrotu do domu, bo ani domu, ani Polski – za którą walczył – już nie było. Walcząc w Armii Polskiej pod dowództwem brytyjskim stał się wrogiem narodu tak jak jego stryj gen. Stanisław Sosabowski, który był dowódcą Polskiej Brygady Spadochronowej.

Emigracja do Wielkiej Brytanii stała się początkiem nowego życia. Był wspaniałym mężem i ojcem. Przeżył śmierć swojego jedynego syna, potem żony Zofii.

Był dobrym obywatelem nowej ojczyzny, pozostał tam do śmierci, ale to Polska zawsze była jego prawdziwą ojczyzną, za którą tęsknił i do której zgodnie ze swoją wolą pragnął powrócić po śmierci.

Odznaczony wieloma medalami za swoje bohaterskie czyny w walce o wolną Polskę, między innymi: Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Monte Cassino, Krzyżem Kampanii Wrześniowej 1939 r., Krzyżem Czynu Bojowego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a także odznaczeniami brytyjskimi – 1939–1945 Star, Italy Star, The War Medal 1939–45 i in.

Pozostanie zawsze w naszych sercach jako wspaniały człowiek, zawsze pogodny i kochający ludzi, z wielkim poczuciem humoru i kochający życie, takie jakie dał mu los.

 

Ewa Vogt