Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

JÓZEF DIETL W 125-LECIE ŚMIERCI

[1/2003]

Był synem Małopolski Wschodniej, a zarazem historycznej Ziemi Przemyskiej. Pochodził z rodziny niemieckiej, a stał się wspaniałym polskim patriotą. Był znakomitym lekarzem i profesorem, ale też wielkim prezydentem Krakowa.

 

Urodził się w 1804 r. w Podbużu k. Sambora w rodzinie o korzeniach niemieckich. Dziadek, były oficer, przybył z Austrii i został skromnym urzędnikiem we Lwowie; ojciec Franciszek, ożeniony już z Polską Anną Kulczycką, miał się jeszcze gorzej – był urzędnikiem w Podbużu i Nowym Sączu. Zmarł wcześnie, zostawiając ośmioro dzieci. Józef rozpoczął naukę w Podbużu, potem w Tarnowie, ukończył w Nowym Sączu. Utrzymywał się od 13. roku życia z pracy przy ojcu w kancelarii i z korepetycji. W roku 1821 podjął studia filozoficzne na Uniwersytecie Lwowskim, a zarabiał na życie i studia ucząc matematyki.

Postanowił jednak zostać lekarzem, ale we Lwowie nie było wtedy jeszcze medycyny. W 1823 r. pojechał więc studiować do Wiednia, znowu zarabiając korepetycjami. Ukończył medycynę w 1829 r. i  rozpoczął pracę lekarską, ale zarazem dał się poznać jako naukowiec i propagator nowoczesnej szkoły lekarskiej. W 1850 r., gdy zawakowała katedra interny w Krakowie, zgłosił swoją kandydaturę. Władze austriackie, uważając go za Niemca, dały mu nominację, odrzucając dwóch Czechów. Stał się rychło najwybitniejszym profesorem na całym Uniwersytecie Krakowskim, był znakomitym uczonym i pedagogiem. Został dziekanem i rektorem.

Gdy w 1860 r. Agenor Gołuchowski rozpoczął we Lwowie starania o repolonizację uczelni i szkolnictwa w Galicji, Dietl stał się jednym z czołowych obrońców języka polskiego. Za to jednak rząd austriacki zamknął mu drogę do ponownego wyboru na rektora, a nawet usunięto go z katedry. Pracował jednak dalej naukowo. Jego główną zasługą stało się rozwinięcie polskiej balneologii. Opracował monografie chemiczno-lecznicze wielu zdrojowisk – szczególnie wiele zawdzięcza mu Krynica. Zyskał sobie miano ojca balneologii polskiej.

Po zakończeniu pracy na Uniwersytecie zaangażował się w pracę społeczną. Gdy w 1866 r. – w ramach wdrażania autonomii Galicji – przywrócono samorząd, wszedł do Rady Miejskiej, a niebawem wybrano go na p i e r w s z e g o  autonomicznego prezydenta Krakowa. Na tym stanowisku odniósł ogromne zasługi. Unowocześnił miasto (wtedy 50-tysięczne) pod względem urbanistycznym, sanitarnym, technicznym, estetycznym (m.in. doprowadził do przebudowy Sukiennic i utworzenia tam Muzeum Narodowego). Odrestaurował czołowe zabytki, utworzył wiele instytucji kulturalnych. Rozpoczął zasypywanie Starej Wisły, a powstała tam później arteria została nazwana jego imieniem.

Zmarł w 1878 r. Jego następcy, Mikołaj Zyblikiewicz i Juliusz Leo – obaj także rodem z Małopolski Wschodniej – kontynuowali i rozwinęli wielkie dzieło Józefa Dietla.

Karol Odrycki